top of page
  • Writer's pictureElzbieta Gozdziak

Integrating and forming friendships through participation in extracurricular activities


Elżbieta M. Goździak on the role of extracurricular activities in integration of migrant children


Last week, my colleague, Wiktoria Moritz-Leśniak, wrote a blog post about lack of support for gifted and talented students in Polish schools, both Polish and migrant pupils. Today, I want to write about the role extracurricular activities play in integration of migrant children. This post is inspired by my recent field research in Wrocław, one of our research sites.


Significance of extracurricular activities


The extracurricular life and education of migrant children are significant to the formation of personality and values, but have been ignored in migration studies for a long time. Recently, however, scholars discuss the importance of these activities for health and well-being as well as socio-cultural adaptation of migrant children. As Anthony A. Peguero shows students’ extracurricular activity involvement, such as honor society, plays, sports, school bands,and clubs increases educational achievement and attainment, reduces problem behavior, improves attitudes toward educational and occupational goals, positively influences psychosocial adjustment, and decreases the likelihood of dropping out of school.


Many migrant parents and their children do recognize that participation in music lessons, sports, math competitions, and other forms of after school activities is important both to the children's academic success and their integration into the wider community. These activities provide a way to meet and form friendships with children interested in the same things.


School-based extracurricular activities


Some scholars do focus on school-based extracurricular activities. However, our research suggests that, with few exceptions, many migrant children are not encouraged to join after school clubs and programs. Teachers think poor Polish language competency is a major barrier. A teen girl I spoke with countered this assertion by emphasizing that playing an instrument does not require speaking Polish. Another teen, an aspiring opera singer, reminded me that opera singers do not always speak the language/s in which they sing and yet they sing in Italian, French, German, and many other languages.


Extramural activities


Several families I interviewed in Wrocław opted to look for activities for their children outside the school. They reported a warm reception at a karate and a math club, in particular. Sasha (pseudonym) said that his participation in a math club and subsequently mathematics competition resulted in a friendship with a Polish student at his school. Sasha said: "I have seen Max at school, but we never talked. Now we go to the same math club at the university but we also play soccer when the weather is nice. I really like having him as a friend." Sasha got to know quite well another boy, Karol , who goes to the same karate club. Karol's dad is Polish but his mom is Vietnamese.


Language barrier. Really?


The teachers and trainers at the math and sports clubs did not think that langauge was an insurmountable barrier. They have creative ways of facilitating communication in order for both the parents and the children to feel comfortable in a Polish speaking environment. One migrant mom told me she has learnt early on the Polish phrase "dla chcącego nie ma nic trudnego" (when there is a will, there is a way) but she wondered why teachers in schools don't follow the same maxim....


Integracja i budowanie przyjaźni poprzez udział w zajęciach pozalekcyjnych



Refleksje Elżbiety M. Goździak o roli zajęć pozalekcyjnych w integracji dzieci z doświadczeniem migracyjnym


W ubiegłym tygodniu moja koleżanka, Wiktoria Moritz-Leśniak, pisała o braku wsparcia dla zdolnych i utalentowanych uczniów w polskich szkołach. Dziś chcę napisać kilka słów o roli, jaką odgrywają zajęcia pozalekcyjne w integracji dzieci z doświadczeniem migracyjnym. Ten post jest inspirowany naszymi badaniami terenowymi we Wrocławiu.


Znaczenie zajęć pozalekcyjnych


Życie pozaszkolne i edukacja dzieci z doświadczeniem migracyjnym są istotne dla kształtowania osobowości i systemu wartości młodych ludzi. Niestety, kwestie te były przez dlugi czas ignorowane w badaniach nad migracjami. Jednak ostatnio, naukowcy coraz częściej dyskutuja znaczenie tych zainteresowań i działań dla zdrowia fizycznego i psychicznego dzieci i młodzierzy oraz ich adaptacji społeczno-kulturowej. Jak pokazuje Anthony A. Peguero, zaangażowanie uczniów w zajęcia pozalekcyjne, takie jak honorowe towarzystwo, zabawy, sport, szkolne zespoły i kluby, pozytywnie wpływają na oceny i cele edukacyjne, zmniejszają problemy behawioralne, wzmacniają przystosowanie psychospołeczne i zmniejszają prawdopodobieństwo porzucenia szkoły.


Wielu rodziców-migrantów i ich dzieci zdaje sobie sprawę, że udział w lekcjach muzyki, zajęciach sportowych, konkursach matematycznych i innych formach zajęć pozaszkolnych jest ważny zarówno dla sukcesu szkolnego dzieci, jak i ich integracji w szerszej społeczności. Zajęcia te umożliwiają dzieciom poznanie i nawiązanie przyjaźni z rówieśnikami o tych samych zainteresowaniach.


Zajęcia pozalekcyjne w szkole


Niektórzy badacze analizują szkolne zajęcia pozalekcyjne. Jednak nasze badania sugerują, że z nielicznymi wyjątkami dzieci z doświadczeniem migracyjnym nie są zachęcane do dołączania do klubów i programów pozaszkolnych. Nauczyciele uważają, że słaba znajomość języka polskiego jest główną barierą. Nastolatka, z którą rozmawiałam, zaprzeczyła temu twierdzeniu, podkreślając, że gra na instrumencie nie wymaga mówienia po polsku. Inna nastolatka, początkująca śpiewaczka operowa, przypomniała mi, że śpiewacy operowi nie zawsze mówią językiem, w którym śpiewają, a mimo to śpiewają po włosku, francusku czy niemiecku.


Zajęcia pozaszkolne


Kilka rodzin, z którymi rozmawiałam we Wrocławiu, zdecydowało się szukać zajęć dla swoich dzieci poza szkołą. Spotkali się z ciepłym przyjęciem w szczególności w klubie karate i kółku matematycznym. Sasha (pseudonim) powiedział, że jego udział w konkursie matematycznym zaowocował przyjaźnią z polskim uczniem w jego szkole. Sasha powiedział: „Widziałam Maxa w szkole, ale nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy. Teraz chodzimy do tego samego klubu matematycznego na uniwersytecie, ale przy ładnej pogodzie gramy też w piłkę nożną. Naprawdę lubię go mieć za przyjaciela”. Sasha dość dobrze poznał także innego chłopaka, Karola, który chodzi do tego samego klubu karate. Tata Karola jest Polakiem, ale jego mama jest Wietnamką.


Bariera językowa. Naprawdę?


Nauczyciele i trenerzy w klubie matematycznym i sportowym nie uważali, że język jest barierą nie do pokonania. Mieli kreatywne sposoby na ułatwienie komunikacji, aby zarówno rodzice, jak i dzieci czuli się komfortowo w polskojęzycznym środowisku. Jedna mama-migrantka powiedziała mi, że wcześnie nauczyła się polskiego wyrażenia "dla chcącego nie ma nic trudnego," ale zastanawiała się, dlaczego nauczyciele w szkołach nie przestrzegają tej samej maksymy… .



25 views0 comments

Recent Posts

See All

Comments


bottom of page